środa, 28 maja 2014

Jeżeli ten blog coś dla ciebie znaczy to to przeczytaj...

Przychodzę do was z pewną informacją.
Od jakiegoś czasu bardzo poważnie zastanawiam się nad tym blogiem.
A nad czym dokładnie?
Usunięciem, ... być może zawieszeniem.
Czemu?
Powody są proste.

sobota, 3 maja 2014

One Shot Leonetta "Tymczasowe szczęście" cz.2 Dla Kingi :*

- Ale jak to? - spytał zdziwiony
- Normalnie. Tam leży list od mojej mamy. A właściwie to naszej mamy
Chłopak wstał i podszedł do miejsca gdzie leżała pogięta kartka. Wziął ją do ręki, rozprostował i natychmiastowo zaczął czytać. Z każdym następnym słowem łzy coraz bardziej cisnęły mu się do oczu. Nie mógł w to uwierzyć. Kobieta z którą jest już 2 lata okazała się jego siostrą. On tak samo jak Violetta zaczął płakać. Wiedział, że jest adoptowany, ale nigdy nie przeszło mu przez myśl, że znajdzie swoją rodzinę, a co gorsze okaże się, że jego przyszła żona jest jego siostrą.Kiedy skończył czytać list odłożył go po czym usiadł obok Violetty i ją przytulił.

piątek, 2 maja 2014

One Shot Leonetta "Tymczasowe szczęście"

Żyła sobie dwójka ludzi. Leon i Violetta. Chłopak i dziewczyna. Szatyn i szatynka. Dwa różne charaktery, a jednak podobne.
Pewnego dnia Violetta spacerowała po mieście. 
Musiała sobie przemyśleć parę spraw. Zaczęła myśleć o swoim życiu,
problemach, wspomnieniach, ale również o niespełnionej miłości. Tak. Jest zakochana w Leonie Verdasie. Pięknym szatynie ze szmaragdowymi oczami. Jest on jej przyjacielem. Dziewczyna była szczęśliwa z tego powodu, ale była smutna, że jest dla niego tylko przyjaciółką.