sobota, 9 sierpnia 2014

Capitulo 2 [Amor que sobrevivira todo]

"Jeden dzień smutku potrafi nauczyć nas więcej niż cały rok szczęścia"

Rozdział dedykowany Andżelice ♥

Na dworcu siedziała już dobre pół godziny. Zaczęła wątpić, że ktokolwiek po nią przyjdzie. No tak. Zapomnieli o mnie. W sumie to się im nie dziwię. Bo kto chciałby zajmować się taką sierotą jaką jestem ja?. Wstała z ławki. Już miała odejść z tego miejsca, ale zatrzymał ją czyjś głos. Podbiegł do niej chłopak w około tym samym wieku.
- Ty jesteś Violetta Castillo?
- Tak, a ty jesteś...?
- Jestem synem przyjaciela waszej rodziny. Przyszedłem żeby Cię tam zaprowadzić. To niedaleko.

piątek, 8 sierpnia 2014

Capitulo 1 [Amor que sobrevivira todo]

"Czasem, kiedy mówię, że wszystko u mnie w porządku, 
chciałabym, żeby ktoś spojrzał mi w oczy, uściskał mocno i powiedział: 
wiem, że wcale tak nie jest."

Szatynka siedziała na ławce na dworcu kolejowym i czekała na swoją ciocię. Zaczęła spoglądać na otoczenie. Zielone drzewa idealnie współgrały z blado różowym niebem. Kiedyś nie dostrzegała tego. Nie widziała piękna otoczenia. W jej głowie ciągle przelatywały wspomnienia.

czwartek, 7 sierpnia 2014

Prologue [Amor que sobrevivra todo]


Ten prolog dedykuję Madzi <3
 мα∂zιυś ♥. Ja również dziękuję, że jesteś <3 ;*
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Dziewczyna wpatrywała się w okno. Wracały wszystkie wspomnienia których nie potrafiła zapomnieć. Violetta Castillo - bo tak ma na imię owa dziewczyna - wie co to życie. Wiele przeżyła przez co jej psychika się zmieniła. Nie była taka jak inne dziewczyny. Niedawno straciła rodziców przez co została zmuszona żeby zamieszkać z ciocią i wujkiem na wsi. Nagle musiała porzucić wszystkich swoich przyjaciół, swoje dawne życie i zacząć nowe w zupełnie nowym dla niej otoczeniu.