"Jeden dzień smutku potrafi nauczyć nas więcej niż cały rok szczęścia"
Rozdział dedykowany Andżelice ♥
Rozdział dedykowany Andżelice ♥
Na dworcu siedziała już dobre pół godziny. Zaczęła wątpić, że ktokolwiek po nią przyjdzie. No tak. Zapomnieli o mnie. W sumie to się im nie dziwię. Bo kto chciałby zajmować się taką sierotą jaką jestem ja?. Wstała z ławki. Już miała odejść z tego miejsca, ale zatrzymał ją czyjś głos. Podbiegł do niej chłopak w około tym samym wieku.
- Ty jesteś Violetta Castillo?
- Tak, a ty jesteś...?
- Jestem synem przyjaciela waszej rodziny. Przyszedłem żeby Cię tam zaprowadzić. To niedaleko.
